Blog podróżniczki- Katarzyny Fimel

Z racji tego, że często jestem w trasie nieraz można się dobrze uśmiać. Czasem można zobaczyć takie znaki czy takie napisy, że nic tylko zrobić zdjęcie i wysłać gdzieś to jakiegoś drogowego przedsiębiorstwa. Nie zawsze chce mi się bądź mam możliwość wyciągać aparat i robić zdjęcia, bo już trochę bym tego miała gdybym tak za każdym razem robiła. Ale czasem naprawdę można zobaczyć takie absurdy, że nie raz nie wiadomo czy to się śmiać z tego czy co bo nie powinny się zdarzać takie sytuacje tak nagminnie. Jak pokazywałam znajomym to czasem aż nie wierzyli, że to naprawdę było zrobione zdjęcie a nie jakiś fotomontaż. Pewnie sami zastanawiacie się, o jakie dokładnie sytuacje mi chodzi. W związku z tym zobaczcie sami. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć, które przedstawiają takie właśnie absurdy na drodze.

I co o nich sądzicie?